Praktyka uwalniania lęku i zawierzenia go Sile Wyższej.

Choroba — nasza własna lub osoby bliskiej — może uruchamiać w nas ogromne pokłady lęku, bezradności i napięcia. Często cierpimy nie tylko z powodu tego, co dzieje się w ciele, ale także z powodu myśli, które pojawiają się w umyśle: o przyszłości, utracie, bólu i niepewności.
Wpływają na nas własne doświadczenia, rodzinne historie związane z chorobą, obserwacja cierpienia bliskich oraz przekonania, które przez lata przyjęliśmy jako prawdę. Z czasem zaczynamy nieświadomie zasilać myśli pełne strachu, winy, odpowiedzialności za innych i bezradności.
Ta praktyka jest zaproszeniem do zatrzymania się i świadomego uwolnienia tego ciężaru — zarówno wtedy, gdy dotyczy on nas samych, jak i wtedy, gdy cierpi ktoś, kogo kochamy. Nie chodzi o zaprzeczanie rzeczywistości ani o brak troski. Chodzi o oddanie Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) wszystkiego, co odbiera spokój, zaufanie i poczucie wewnętrznej siły.
Przygotowanie
Znajdź spokojne miejsce. Usiądź wygodnie. Zamknij oczy i weź kilka głębokich oddechów.
Z każdym wydechem rozluźniaj ciało. Z każdym wdechem otwieraj się na spokój.
To, czego już nie chcę dźwigać
Powoli i świadomie mów w sobie:
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) przekonanie, że jestem tylko ciałem i że ciało definiuje mnie lub osobę, którą kocham.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) lęk związany z moją chorobą lub chorobą bliskiej osoby.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) bezradność wobec cierpienia oraz poczucie, że muszę wszystko kontrolować lub naprawić.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) wszystkie myśli o chorobie, utracie i przyszłości, które odbierają mi spokój.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) poczucie winy — wobec siebie lub wobec bliskich — oraz trudność w pogodzeniu się z tym, co się dzieje.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) lęk przed cierpieniem, samotnością, utratą i oceną innych ludzi.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) przekonanie, że choroba oznacza porażkę lub że sytuacja nie ma rozwiązania.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) lęk przed pogorszeniem stanu zdrowia, wynikami badań i niepewną przyszłością.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) rodzinne wzorce i historie związane z chorobą i cierpieniem.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) przekonanie, że jestem ofiarą sytuacji lub że nie mam wpływu na swoje życie.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) wszelkie formy samokarania, napięcia i lęku zakorzenione w ciele i umyśle.
Chwila refleksji
Weź głęboki oddech i zauważ, co się w Tobie porusza — w związku z Twoim ciałem albo z osobą, którą kochasz.
Nie oceniaj tego. Nie próbuj zmieniać. Po prostu zauważ i bądź obecna lub obecny.
I dalej powierzaj:
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) lęk przed utratą bliskości, miłości i bezpieczeństwa.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) poczucie oddzielenia, bezsilności i samotności.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) przywiązanie do diagnoz, etykiet i scenariuszy przyszłości.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) trudność w przyjęciu tego, czego nie mogę zmienić.
Powierzam Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji) wszystko, co teraz pojawia się w moim umyśle i sercu.
Zakończenie
Zatrzymaj się na chwilę w ciszy.
Nie jesteś tylko ciałem ani tylko rolą opiekuna. Jesteś świadomością, która doświadcza, kocha i widzi.
Powierzanie nie oznacza rezygnacji ani braku troski. Oznacza oddanie tego, czego nie musisz już dłużej nieść sam(a), Bogu (Życiu, Źródłu, Superinteligencji).
Wracaj do tej praktyki zawsze wtedy, gdy pojawia się lęk — o siebie lub o bliską osobę. Czasem jedno zdanie wystarczy, żeby wrócić do oddechu i spokoju.
Kim jestem i jak mogę Cię wesprzeć
Towarzyszę w procesach wewnętrznej transformacji. Pracuję z osobami, które stoją na granicy starego i nowego życia — po stracie, kryzysie, traumie lub głębokim przebudzeniu. Pomagam zrozumieć sens doświadczeń, domknąć przeszłość i odzyskać wewnętrzną spójność.
Oferuję:
Indywidualne sesje 1:1 w zakresie ustawień Hellingerowskich, odczytów rodowych oraz pracy z polem morficznym, a także wsparcie w procesie żałoby, wychodzenia z traumy i kryzysów egzystencjalnych. Pracuję również z podświadomością i nadświadomością oraz prowadzę sesje intuicyjne.
Działam głęboko i konkretnie, bez nadmiaru ezoteryki, z uważnością, szacunkiem i mocnym osadzeniem w realnym życiu.
Jeśli czujesz, że Twoje stare życie już się skończyło, a nowe jeszcze się nie uformowało to jesteś w dobrym miejscu.
Bernadetta
